Kiedy zajęłam się robieniem stron internetowych, rozmawiając ze znajomymi czy klientami, wiele razy słyszałam podobny tekst: „No mam stronę już od kilku lat, ale nawet nie wiem jak tam wejść.”
Więc teraz opowiem Ci dlaczego Twoja witryna musi tętnić życiem, a nie być cyfrowym muzeum.
Przez kilkanaście lat mojej pracy jako grafik komputerowy widziałam już chyba wszystko. Od stron przypominających jaskrawe choinki z lat 90., po minimalistyczne dzieła sztuki, które niestety nie sprzedawały. Projektowanie stron przeszło ogromną ewolucję. Kiedyś wystarczyło po prostu "być w sieci". Dziś strona internetowa to wirtualna siedziba Twojej firmy.
Czym w takim razie charakteryzuje się nowoczesna strona internetowa i dlaczego tak wiele z nich omyłkowo zamienia się w cyfrowe cmentarzyska, których unikają nawet ich właściciele?
Przedstawię Ci anatomię nowoczesnej strony z perspektywy projektanta.
Jako grafik, patrząc na stronę, nie widzę tylko ładnych obrazków. Widzę system, w którym każdy element ma swoje zadanie. Nowoczesna strona internetowa musi spełniać kilka kluczowych założeń:
• Przestrzeń i oddech - Skończyły się czasy upychania całego tekstu "nad linią zanurzenia" (czyli tym, co widać bez przewijania). Nowoczesny design kocha wolną przestrzeń. Pozwala ona oczom odpocząć i kieruje wzrok klienta dokładnie tam, gdzie chcemy.
• Mobile-First (Smartfon rządzi) - Projektowanie zaczynamy dziś od wersji na telefony. Ponad 60% (a w niektórych branżach nawet 80%) ruchu pochodzi ze smartfonów. Strona nie może być tylko "pomniejszona". Musi mieć duże przyciski, czytelne fonty i menu dostosowane do kciuka.
• Królowa Typografia - Dobrze dobrany krój pisma potrafi zrobić lepsze wrażenie niż niejedno zdjęcie. Nowoczesne strony stawiają na duże, odważne nagłówki i maksymalną czytelność.
• Subtelne mikrointerakcje - Kiedy najeżdżasz na przycisk i on delikatnie zmienia kolor, albo gdy podczas przewijania elementy płynnie pojawiają się na ekranie – to właśnie te detale sprawiają, że strona wydaje się "premium". Nie chodzi o latające animacje z początku lat 2000., ale o płynność, która daje poczucie obcowania z nowoczesną technologią.
"Mam stronę, ale tam nie wchodzę" – syndrom cyfrowego pomnika.
Wielokrotnie słyszałem od klientów to samo zdanie: „Ja mam stronę. Zrobili mi ją 5 lat temu. Ale w zasadzie to nie wiem, jak z niej korzystać, zapomniałem hasła, a panel jest po angielsku i boję się, że coś zepsuję. Więc w ogóle tam nie wchodzę".
To absolutny dramat, ale winy nie ponosi tu klient. Wiele agencji tworzy piękne wizualnie strony, które mają tak skomplikowany system zarządzania (CMS), że do dodania jednego zdjęcia potrzebny jest dyplom informatyka.
Efekt? Właściciel przestaje aktualizować stronę.
Strona staje się cyfrowym archiwalnym pomnikiem.
Dlaczego strona MUSI tętnić życiem?
Zastanów się: wchodzisz do restauracji. Wystrój piękny, ale na tablicy wisi menu z zeszłego roku, na oknach osiadł kurz, a kelner mówi, że dania z karty są nieaktualne. Zostajesz czy wychodzisz?
Dokładnie to samo czuje Twój klient, gdy wchodzi na Twoją stronę i w zakładce "Aktualności" widzi wpis z 2019 roku:
"Życzymy Wesołych Świąt!".
Zaczyna się zastanawiać czy ta firma jeszcze istnieje? Czy oni w ogóle mają klientów?, a może już się zamknęli.
Publikowanie aktualności to najmocniejszy dowód społeczny na to, że Twoja firma żyje i ma się dobrze.
Zakończyłeś fajny projekt? Pokaż to!
Wprowadziłeś nową usługę? Napisz o tym!
Byłeś na szkoleniu? Podziel się wiedzą!
Klienci chcą współpracować z firmami aktywnymi, rozwijającymi się, z ludźmi, którym "się chce". Ponadto, regularne dodawanie treści (tzw. content marketing) to darmowe punkty u wujka Google – wyszukiwarki kochają strony, na których coś się dzieje, i promują je wyżej w wynikach.
Zarządzanie stroną ma być proste jak post na Facebooku!
Jako projektantka stron wiem jedno, że dobry design nie kończy się na tym, co widzi klient Twojej firmy. Dobry design obejmuje również panel administracyjny, z którego korzystasz Ty.
Zarządzanie aktualnościami, dodawanie zdjęć czy zmiana tekstów powinny być łatwe, intuicyjne i przyjemne. Jeśli potrafisz dodać zdjęcie na Instagrama czy napisać post na Facebooku lub LinkedInie, powinieneś z taką samą łatwością opublikować nowość na swojej stronie.
Nowoczesne strony buduje się dziś w oparciu o wizualne edytory, w których widzisz to, co robisz (np. poprzez technologię przeciągnij i upuść – *drag & drop*). Wchodzisz, klikasz "Dodaj artykuł", wrzucasz zdjęcie z telefonu, piszesz dwa akapity tekstu i klikasz "Publikuj". Koniec.
Nowoczesna strona internetowa to nie jest statyczny plakat, który raz powiesisz w sieci i o nim zapomnisz. To żywy, oddychający organizm. To Twój najlepszy, dostępny 24 godziny na dobę handlowiec.
Pamiętaj że strona, która żyje aktualnościami, buduje zaufanie.
A zarządzanie nią nie powinno być przykrym obowiązkiem, tylko satysfakcjonującym narzędziem do budowania Twojego biznesu. Jeśli Twoja obecna strona sprawia Ci ból przy każdej próbie edycji – czas na zmiany.
Projektuję i wdrażam nowoczesne strony internetowe, a moją żelazną zasadą jest że klient musi umieć z niej korzystać.
Otrzymasz ode mnie nie tylko piękną witrynę, ale też krótkie szkolenie (lub instrukcję), dzięki której dodawanie aktualności będzie dla Ciebie tak proste, jak wrzucenie zdjęcia na Facebooka. Ponadto służę pomocą w jej prowadzeniu na co dzień.Daj znać co o tym myślisz lub po prostu skontaktuj się ze mną i porozmawiajmy o Twoim projekcie.
Napisz do mnie.
Justyna Reicher
kontakt@ideowo.com
tel. 506 449 217